W internecie napisano już wiele w ciągu kilku/kilkunastu godzin od premiery nowej wersji oprogramowania dla iPhone. Ja wtrącę tylko 3 grosze co mnie osobiście ucieszyło, a co mnie zawiodło.

Największy plus

Rozwój aplikacji z mapami jest imponujący. Prawie cała funkcjonalność google maps w iPhonie! Teraz można w każdej chwili sprawdzić jak gdzieś dotrzeć, rewelacja. Szczególnie w obliczu wyprawy do Krakowa/kościeliska w Grudniu:D Połączenie map i mobilności iPhona daje niesamowite możliwości. Można planować trasę na bieżąco, spontanicznie. Gdybym miał takie możliwości na wyprawie rowerowej w Słowacji, mniej czasu marnowalibyśmy na debatowanie nad trasą ;)

Nie obyło się bez sporego rozczarowania. Czemu Olsztyn ma rozkłady jazdy na mapie, a trójmiasto nie! W końcu na zkmgdynia.pl jest świetne narzędzie do wyszukiwania najszybszego połączenia. Więc dane pod Gdynię już są. Gdyby wspomóc się dodatkowo Metropolitanym Związkiem Zatoki Gdańskiej można by umieścić cały ruch w trójmieście i okolicach co byłoby idealne. Turyści mieliby praktyczną pomoc w poruszaniu się, zawsze pod ręką! Na szczęście są podobno kroki w tą stronę ze strony Google. Więc czekam z niecierpliwością.

Małe a jak cieszy

Drugą funkcjonalnością na jaką czekałem była możliwość wyłączenia autokorekty. I wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. Mianowicie przyszło mi do głowy, że przydała by się możliwość włączenia/wyłączenia autokorekty w określonych aplikacjach. Dla przykładu autokorekta w notatniku uważałem za bardzo przydatną, ale nie mogę włączyć jej tylko w tej aplikacji. A druga sprawa to możliwość anulowania doraźnie autokorekty, przyciskiem na klawiaturze, a nie koło słowa, które piszę. Dla mnie byłoby to wygodniejsze i szybsze.

Podsumowanie

Teraz trzeba mieć nadzieję, że inne poprawki, które są lakoniczne opisane:

Mniejsza liczba niepowodzeń w nawiązaniu i przypadków zerwania połączenia

lub

Większa stabilność i wydajność Safari

Potwierdzą się w praktyce. Oby kolejne uaktualnienia przynosiły zmiany, których najbardziej oczekują użytkownicy, a nie te, które będą przynosiły największy zysk dla Apple ;) pobożne życzenie