Archiwa tagu: linux

Splashtop, czyli szybki start

W serwisie linux.pl pojawiła się informacja o dystrybucji linuksowej splashtop. Po obejrzeniu filmu na stronie producenta, pojawił sięw moim oku błysk, a na twarzy banan. Przypomniały mi się czasy windowsów 95/98, gdzie co kolejne wydanie pierwsze pytanie jakie sobie stawiałem, było „Jak szybko będzie się uruchamiał system X ?”. Później komputery przyspieszyły znacząco i problem ten zszdło to na drugi plan, ze względu na wzrost wydajności maszyn.
8a4327a0796d4ea99bb647b76d4785fc

Zatem po co taki system ?

Czytaj dalej

Ile warte są aplikacje na Linuxie?

Zainspirowany analizą wartości systemów operacyjnych Linux opublikowaną na stronach linuxfoundation.org, postanowiłem sprawdzić ile pieniędzy mam na komputerze w postaci zainstalowanych aplikacji open sourcowych. Poniższe zestawienie zawiera oprogramowanie dostarczane podczas standardowej instalacji ubuntu oraz dodane przeze mnie. Czytaj dalej

Dropbox wszedł w fazę beta

Dropbox jest w zasadzie zwykłym dyskiem sieciowym umożliwiającym wysyłanie plików w sieć i współdzielenie je na różnych komputerach. Jednakże nie spotkałem się z tak prostym rozwiązaniem działającym na systemach Windows/Linux/Mac. Na każdym z nich instalacja jest banalna. Nie wiem czy nawet samouczek jest potrzebny. Ilość danych do wprowadzenia przy rejestracji jest mała. Po instalacji pojawia się ładna ikonka w pasku zadań:

Dropbox

Dropbox

Jedyne co pod linuxem jest dodatkowo wymagane to restart nautilusa(gnome): killall nautilus. Zaraz po tym mamy w pełni funkcjonalny dysk sieciowy, który jest zintegrowany z nautilusem.  Synchronizuje się z serwerem przy wszystkich zmianach w katalogu. Wszystko dokonuje się w tle z możliwością ograniczenia uploadu, by nie zabierać całego łącza.Interfejs webowy pozwala oglądać zdjęcia z katalogu na nie przeznaczonego jako galerie lub ściągnąć jako jedną paczkę zip. Świetne.

Tak prostego rozwiązania brakowało na rynku (ostatnio w pracy szukaliśmy czegoś takiego). Pojawiła się też koncepcja możliwości tagowania plików. Może teraz będę w mógł zrezygnować z Gmaila jako sposobu przenoszenia sobie plików w różne miejsca – praca, uczelnia, dom.

W najbliższym czasie planuje sprawdzić wrażliwość systemu na dziwne znaczki np. „ä” w różnych systemach. Czy poradzi sobie ? A druga sprawa jak radzi sobie z nie do końca synchronizowanymi katalogami?